Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Kurczak z orzeszkami nerkowca



Przepis wraz z gadżetami użytym do zrobienia zdjęcia pochodzi wprost z zaprzyjaźnionej azjatyckiej restauracji „Dziki ryż”, który bez oporów podaje go na swoim fanpage’u. Danie proste, efektowne i błyskawiczne w wykonaniu. Podane poniżej proporcję trochę doprecyzowałem w stosunku do oryginału, ale to i tak tylko teoria, bo przecież nic nie zastąpi indywidualnego smaku jaki każdy posiada. Jeśli narobiłem komuś smaku, a nie za bardzo ma ochotę na kuchenne działania zawsze może udać się do Dzikiego ryżu:)  



Przygotowanie:

Pokroić wszystkie składniki: Pierś z kurczaka w cienkie paski, szalotki w piórka, czosnek w płatki, imbir i paprykę w słupki, a szczypior w kawałki. Rozgrzać mocno wok z olejem arachidowym i wrzucić do niego imbir, czosnek, kurczaka, a potem szalotki i orzechy. Dodać cukier i smażyć chwilę, aż całość zacznie się karmelizować. Następnie wlać sos rybny, sojowy i ostrygowy, a po chwili paprykę. Dusić chwilę, przyprawiając na końcu do smaku lionką i cukrem. Dodać dymkę i posypać prażonym sezamem. Danie należy wykonać w azjatyckim stylu, w dużej temperaturze i w krótkim czasie, dzięki czemu składniki pozostaną chrupkie i jędrne. Podawać z jaśminowym ryżem.


Składniki dla dwóch osób:

200-250 g filetów z kurczaka
70 - 100 g orzeszków nerkowca
½ czerwonej słodkiej papryki
1 łyżka posiekanego imbiru
1 szalotka
2 ząbki czosnku
dymka
1 łyżka brązowego cukru
sok z ½ limonki
2-3 łyżki oleju arachidowego
ok. 4 łyżki sosu ostrygowego
ok. 1 łyżka jasnego sosu sojowego
1 łyżka sosu rybnego
ziarna sezamu lekko uprażone

czwartek, 14 lutego 2013

Roladki z kurczaka



Za filetem z kurczaka zbytnio nie przepadam i wolę inne jego części, ale w tej formie wyjątkowo mi odpowiada. Zawinięty w cienkie plastry boczku pozostaje soczysty i aromatyczny. Ten sposób przyrządzania kurczaka jest na północy Włoch bardzo popularny, a w każdym praktycznie sklepie mięsnym bez problemu można dostać gotowe i przyprawione zawijaski.  Podawać można z sałatą, lub ziemniakami. Ja miałem akurat zalegająca brukselkę więc ją wykorzystałem. 


Przygotowanie:


Filety pokroić na kilka sporych części, lekko posolić, przyprawić pieprzem, arrosto i zawinąć w bardzo cienkie (max. 1mm) plasterki boczku wraz z listkami szałwii. Wrzucić na mocno rozgrzaną oliwę i smażyć kilka minut, aż się zarumienią. Następnie dolać porządny chlust białego wina, poczekać chwilę aż ulotni się z niego alkohol,  zmniejszyć ogień, przykryć i dusić kolejne kilka minut. Gotowe. Jeśli ktoś komuś podoba się mój zestaw z brukselką, to należy rozebrać ją do listków. Listki brukselki blanszować ok. 2 min, żeby nie straciły swojej jędrności i koloru. Można je przed podaniem skropić oliwą i zredukowanym octem balsamicznym.
 


Składniki dla 2 osób:


2 małe filety z kurczaka
100-150 g bardzo cienko pokrojonego wędzonego surowego boczku
garść listków szałwii
arrosto lub mix przypraw do steków czy innych ziół
białe wino
sol, pieprz
oliwa EV
ocet balsamiczny
brukselki

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Skrzydełka BBQ






































Może bardziej byłoby na miejscu użyć nazwy ala bbq, ale życie należy sobie w końcu ułatwiać, a nie utrudniać:) Poza tym ten słodko kwaśno pikantny smak ewidentnie z bbq się kojarzy. Przepisów na takie skrzydełka można znaleźć w sieci całe mnóstwo i dobrze, bo każdy może sobie znaleźć taki który mu najbardziej odpowiada. A ponieważ od przybytku głowa nie boli i ja postanowiłem zamieścić swoją kombinację składników. Poza tym, że mogą pełnić funkcje marynaty, można ich też użyć jako sos do maczania. Skrzydełka mają tylko jedną wadę, trzeba się zawsze trochę nimi namęczyć i ubrudzić podczas jedzenia. Dlatego postanowiłem wykorzystać sposób ich obróbki, który gdzieś kiedyś podpatrzyłem, a dzięki któremu skrzydełka przybierają postać prawdziwego finger food czyli po prostu jeden „na kęs”. Polecam ten sposób, wprawdzie trzeba się trochę napracować, ale naprawdę warto, zaproszeni goście z pewnością to docenią. 


Przygotowanie:


Skrzydełka porąbać tasakiem, odcinając i odrzucając lotki (można je sobie zostawić np. na rosół). Pozostałe części skrzydełek oskrobać nożem z mięsa przesuwając je na koniec jednej strony kostki. Wymieszać ze sobą składniki marynaty i zanurzyć w niej skrzydełka i pozostawić na kilka godzin. Po tym czasie wyjąć z marynaty i oczyścić, pozostawiając na nich niewiele sosu, posolić. Umieścić na ruszcie nagrzanego piekarnika (200-220 C) i piec 15 min z jednej strony dwukrotnie smarując w tym czasie marynatą. Przewrócić na drugą stronę i powtórzyć czynność smarowania. Żeby zbytnio nie ubrudzić piekarnika warto pod rusztem na którym pieką się skrzydełka ustawić naczynie z wodą, żeby nadmiar sosu miał gdzie ściekać. Frytki lub opiekane ziemniaczki, wiadomo, pasują tu idealnie. 



Składniki dla 500-700 g skrzydełek:


1 łyżka oleju

2 łyżki balsamicznego octu winnego

½ łyżki musztardy djon

2 łyżki ketchupu

1 łyżka powideł z śliwek

½ łyżki koncentratu pomidorowego

½ łyżki miodu

1 łyżka sosu sojowego

 40 ml jakiegoś burbona lub Jacka Danielsa

1 ząbek czosnku

kilka kropel Tabasco

sól
 

 

środa, 4 lipca 2012

Roladki z kurczaka z serem brie


Znowu mam problem z nadaniem nazwy wymyślonej potrawie. Niby to sałata, ale sałaty zawiera niewiele. Jak na danie główne z kolei chyba trochę za skromne w dodatki, a szczerze mówiąc kompletnie nie miałem pomysłu czym można by je uzupełnić. Może przystawka, ale po zjedzeniu już na nic innego ochoty nie miałem, było w sam raz. Stanęło więc po prostu na roladkach drobiowych, daniu o zastosowaniu wszechstronnym. Sposób zawijania podpatrzyłem dawne temu u Gordon Ramsaya i od tamtej pory zawsze go stosuje, bo jest bardzo efektowny, a powstałe roladki równe i estetyczne. Pierwszy raz natomiast jako dodatek do mięsa użyłem czereśni i muszę przyznać, że dobrze pasowały do zawartego w roladzie sera brie. Trochę roboty ze wszystkim wprawdzie jest, ale warto spróbować, zwłaszcza ze względu na sezonowy składnik w postaci czereśni. 


Przygotowanie:

Filety z kurczaka delikatnie rozklepać przez folię na grubość ok. 0,5 cm, tak żeby się nie rozleciały. Ułożyć jeden obok drugiego na folii aluminiowej i połączyć ze sobą delikatnie sklepując tłuczkiem do mięsa. Przygotowany w ten sposób cienki płat mięsa, posmarować pastą zrobioną z posiekanej pietruszki, tymianku, czosnku, soli i oliwy. Na środku ułożyć wąskie plastry sera i zawinąć całość aluminiową folią w ciasną roladę, posolić i skręcić jej końce w tzw. cukierka, tak żeby tworzyła ciasny i równy walec. Włożyć do gotującej wody i gotować ok. 20 min. Po wyciągnięciu ostudzić i schować do lodówki na jakieś pół godziny, żeby stężała. Rolada w zasadzie jest już gotowa, ale ponieważ gotowany kurczak zbyt atrakcyjnie i apetycznie nie wygląda warto ją przesmażyć na silnym ogniu, często przewracając, tak żeby równomiernie nabrała złotego koloru. Zdjąć z patelni i odstawić w ciepłe miejsce przykrywając folią żeby nie obsychała.
Na sos z czereśniowy. Na patelni rozpuścić cukier i wrzucić wydrylowane połówki czereśni. Karmelizować kilka minut, dolać wino i jeszcze chwilę dusić, aż wino się zredukuje i sos nabierze odpowiedniej konsystencji. Jeśli sos będzie zbyt słodki można dodać kilka kropli soku z cytryny, albo tak jak zrobiłem to ja, dodać do całości kwaskowe ziarenka granatu, które przełamały słodycz czereśniowego sosu. Roladę najlepiej podawać ciepłą, z dodatkiem miksu sałat i ziół. 


Składniki dla dwóch osób:

2 filety z kurczaka
100 g sera brie
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
1-2 łyżki posiekanego świeżego tymianku
2 niewielkie ząbki czosnku
oliwa EV
2 garście czereśni
chlust białego wina
mix sałat do podania
2 łyżki cukru
sól, pieprz
łyżkę wyłuskanych ziaren granatu

sobota, 2 czerwca 2012

Kurczak z soczewicą






































Kolejne danie powstałe w wyniku urządzonej w kuchni łapanki. Takie niby coś z niczego, ale okazało się całkiem niezłe. Na tyle że zdecydowałem się zawiesić na blogu. Wyjątkowo dobrze sprawdził się intensywnie aromatyczny zestaw tymianku i czosnku.



















Przygotowanie:

Czosnek zmiażdżyć, połączyć z oliwą, tymiankiem, sokiem z cytryny, solą i pieprzem.  Powstałą pastą natrzeć nóżki i odstawić do lodówki na kilka godzin. Po wyciągnięciu z lodówki umieścić je wraz z marynatą w naczyniu żaroodpornym, dolać na dno wody i piec pod przykryciem ok. 30 min (180C) w zależności od wielkości. Po tym czasie zdjąć przykrycie i przestawić funkcje piekarnika na grill i podpiekać jeszcze ok. 10-15 min, aż mięso nabierze ładnego koloru. Kiedy kurczak się piecze zalać soczewicę wodą i moczyć ze 20 min, następnie kilkakrotnie przepłukać odstawić. Na rozgrzanej patelni z oliwą przesmażyć na złoto w kolejności, posiekane; cebulę czosnek, selera, pieczarki. Dodać wino, soczewicę, posiekany szpinak, natkę i dusić ok. 5 minut żeby soczewica nie rozpadła się tylko była jędrna. Można jej wcześniej nie moczyć, ale dzięki temu zabiegowi nie trzeba później zbyt  długo męczyć jej na patelni.


Składniki dla dwóch osób:

6 nóżek niewielkich nóżek z kurczaka
4 łyżki posiekanego świeżego tymianku
4-6 ząbków czosnku
2/3 kubka czerwonej soczewicy
spora garść liści świeżego szpinaku
100g pieczarek
1 kawałek selera naciowego
łyżka soku z cytryny
chlust białego wina
sól, pieprz
natka pietruszki
oliwa EV

piątek, 6 stycznia 2012

Teryna z kaczki


Oto co można zrobić z pozostałości ze świątecznego stołu. Mnie pozostały akurat kawałki jednej z upieczonych kaczek, karmelizowane jabłka i książka kucharska dostarczona przez Św. Mikołaja, która zainspirowała mnie do zrobienia tego dania. Z oryginalnego przepisu pozostała właściwie nazwa i niektóre składniki, ale ponieważ publikacja zacna postanowiłem o niej wspomnieć. Nowa, stara (bo jest to reedycja) książka Ramsaya „Pasja Smaku” nie jest typową lifestylowo-kucharską propozycją i formą dorobienia sobie przez kucharza lub celebrytę, tylko rzetelnym opisem niektórych restauracyjnych dań jego autorstwa. Zawiera wiele ciekawych informacji o nich, jak te ogólne, opisujące techniki gotowania i warsztat profesjonalnej kuchni. Polecam ją z czystym sumieniem tak jak i swoją wersję gordonowej teryny. 


Sposób przygotowania

Kawałki kaczki jeśli nie były zbyt miękkie gotować na małym ogniu w wytopionym z niej tłuszczu ok. godziny, aż całkowicie zmiękną, przyprawiając je tymiankiem solą i pieprzem. W tym czasie namoczyć wątróbki w porto, posolić popieprzyć i odstawić na godzinę, następnie dusić na małym ogniu aż do miękkości. Ostudzić kaczkę i wątróbki. Układać warstwami w wyłożonej folią formie, polewając poszczególne z nich tłuszczem w którym gotowaliśmy mięso. Najpierw pokrojone w cienkie płatki wątróbki, później większe kawałki kaczki, karmelizowane jabłka, a na koniec wszystkie inne, mniejsze kawałki mięsa w raz ze skórą bardzo drobne posiekane i zmieszane z kaczym tłuszczem i majerankiem. Na koniec podlać jeszcze trochę tłuszczem, zawinąć folią, docisnąć równomiernie czymś ciężkim i wstawić do lodówki na kilka godzin. Pokrojone plastry teryny przed podaniem zostawić w temperaturze pokojowej żeby trochę się ogrzały. Żurawiny i grzanka z pieczywa będą tu idealnym dodatkiem.

Składniki:

pieczone kawałki kaczki: pierś, noga i inne skrawki
zbliżona ilość wątróbek drobiowych, najlepiej z kaczki
tłuszcz pozostały po pieczeniu kaczki lub gęsi smalec
tymianek, sól, pieprz, świeży majeranek.
karmelizowane jabłka
kilka łyżek porto

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Kaczka pieczona z jabłkami

Mistrzem w pieczeniu kaczki nie jestem, bo zawsze na święta jest ona w mojej rodzinie przygotowywana na poziomie, który skutecznie odbierał mi do tej pory chęci do stawania w konkury. Kilka razy wprawdzie zaatakowałem i efekty nie były złe, ale w tym roku uzbroiłem się w wiedzę i rady osób bardziej ode mnie w tym względzie doświadczonych i postanowiłem upiec kaczkę idealną. Czy taka wyszła, trudno obiektywnie stwierdzić, bo przeważnie bardziej smakują nam potrawy przyrządzone przez kogoś niż nasze własne. Mogę jedynie powiedzieć, że skórka była chrupiąca, a mięso soczyste i odchodzące od kości czyli, czyli teoretycznie tak jak powinno być, a jednak… ta robiona przez mamę smakuje mi chyba bardziej. 






















Przygotowanie:

Kaczkę natrzeć obficie solą, pieprzem i majerankiem. Zapakować do jej środka pokrojone na ćwiartki jabłka, zszyć skórę i odstawić do lodówki na ok. dobę żeby dobrze porządnie skruszała. Na godzinę, dwie przed pieczeniem wyciągnąć kaczkę z lodówki i umieścić w naczyniu żaroodpornym. Nagrzać piekarnik do 200C posmarować ją stopionym masłem lub gęsim smalcem, na dno wlać bulion i piec w tej temperaturze pod przykryciem ok. 20 min, następnie zmniejszyć temperaturę do 180C i piec dalej ok. 1 godziny. Po tym czasie zdjąć przykrywkę i piec ok. 20 min kilkukrotnie podlewając wytopionym z kaczki i jabłek sosem. Na koniec posmarować kaczkę roztworem miodu i soku z cytryny i piec jeszcze 10-15 min ustawiając piekarnik na opcję grill (grzanie od góry) Obracać ją co jakiś, żeby nabrała równomiernie ze wszystkich stron właściwego koloru. Czas pieczenia uzależniony jest oczywiście od wielkości ptaka i naszych upodobań. Mój egzemplarz ważył ok. 1,5 kg  i po prawie dwóch godzinach był mięciutki, a mięso samo odchodziło od kości. W trakcie pieczenia można do piekarnika dołożyć pokrojone na ćwiartki i przyprawione solą, rozmarynem i oliwą EV ziemniaki, żeby były gotowe wraz z kaczką. Czas ich pieczenia w zależności od wielkości to mniej więcej 40 – 60 min. Jako kolejnego dodatku można użyć jabłek wyciągniętych z kaczego brzucha, ale można też dla lepszego efektu wizualnego i smakowego skarmelizować dodatkowe jabłka.  W tym celu na rozgrzaną patelnię wysypać cukier, a kiedy się rozpuści i nabierze złotego koloru położyć na nim plastry jabłek, dodać kilka kropel cytrynu i „smażyć” dopóki trochę nie zmiękną, co powinno zająć kilka minut. 
 























Składniki:

Kaczka ok. 1,5 kg
ok. 1 kg twardych i dość kwaśnych jabłek (np. Reneta)
½ kubka bulionu drobiowego
2-3 łyżki masła lub smalcu z gęsi
½ kubka suszonego majeranku i kilka listków świeżego do przybrania
sól, pieprz
2 łyżki miodu
1 łyżka soku z cytryny

+ cukier do karmelizowania jabłek
   ziemniaki, sól, oliwa EV i rozmaryn do ich przyprawienia

wtorek, 11 października 2011

Kaczka z figami

































Wyjątkowo proste do wykonania danie i to praktycznie dla każdego. Czas przygotowania to ok. 10 – 15 mi

Przygotowanie:
Filety posolić, popieprzyć i smażyć na patelni ok. 7-10 min w zależności od grubości i tego jaki stopień wysmażenia lubimy. Prezentowane poniżej siedziały na patelni 10 min i wyszły dość mocno wysmażone. W tym czasie na drugą patelnię dodać dwie łyżki miodu, mocno podgrzać i skarmelizować na nim figi dodając w trakcie startą skórkę i kilka kropel soku z cytryny. Proces powinien trwać dosłownie kilka minut, żeby figi się nie rozpadły. Usmażoną kaczkę zdjąć z patelni i odstawić na 2-3 min, żeby trochę odpoczęła. Następnie pokroić w plastry i ułożyć na talerzu z figami i gotowanym kilka minut w osolonej o pocukrzonej wodzie groszkiem cukrowym. Pisałem że łatwo:)














Składniki dla dwóch osób:

2 niewielkie piersi z kaczki
kilka świeżych fig
groszek cukrowy
skórka z 1 cytryny i trochę soku
2 łyżki miodu 
sól, pieprz,
½ łyżeczki cukru
oliwa EV

czwartek, 25 sierpnia 2011

Pieczone nóżki z kurczaka







































Czyli wakacyjnego gotowania w słonecznej Italii ciąg dalszy. Trudno czasem w tym pięknym kraju wyśledzić godziny otwarcia sklepów i każdy kto tu mieszka, albo bywa pewnie się o tym przekonał. W Polsce niedzielne zakupy to standard, a przynajmniej ma się pewność, że wszystkie sklepy są otwarte, a tu…. Zostałem więc w domu z opakowaniem nóżek z kurczaka, ziołami w ogródku i jakimiś dodatkami w słoikach i jak to w takich przypadkach bywa , przypadkiem udało mi się ugotować coś bardzo smacznego. Prosto, szybko a poza tym danie to spokojnie można zrobić u nas, bo wszystkie składniki są dostępne. Trzeba tylko uzbroić się w lepszego kurczaka, bo te standardowe i ogólnie dostępne w naszych sklepach najoględniej mówiąc najlepsze nie są.
























Przygotowanie:

Przygotowanie należy zacząć od zamarynowania nóżek. W tym celu należy zmieszać ze sobą oliwę, czosnek, ocet winny, zioła, anchois, miód oraz sól, pieprz. Pozostawić w marynacie, w lodówce kilka godzin, a najlepiej całą noc. Po wyciągnięciu z marynaty wyłożyć na brytfankę i piec w temperaturze ok. 180C ok. godziny, na początku pod przykryciem o później na ostatnie 20 min bez, żeby nogi mogły nabrać apetycznego złotego koloru. Podawać z sałatą i świeżymi warzywami. 



















Składniki dla 4 osób:

8 nóżek z kurczaka
¼ kubka posiekanego świeżego rozmarynu
¼ kubka posiekanej świeżej szałwii
4-6 ząbków czosnku posiekanego
2 łyżki białego octu winnego
1/3 kubka oliwy EV
3 fileciki anchois posiekane
1 łyżka miodu  
chlust białego wina
sól, pieprz

sobota, 12 lutego 2011

Kurczak w stylu śródziemnomorskim czyli szybki obiad




Obiad w zasadzie superszybki, bo jego przygotowanie zajmuje tyle ile gotuje się ryż. Pewnie dobrze znacie sytuację, kiedy przychodzicie po pracy, nie zdążywszy zrobić wcześniej zakupów, a wasza rodzina woła jeść. Wtedy okazuje się, że dobrze jest mieć w domu jakieś zapasy, a im więcej i bardziej różnorodne tym lepiej. Danie które tu dziś prezentuje powstało właśnie w ten sposób, z produktów, które mam przeważnie w swojej spiżarce, czyli puszkowo słoikowych i mrożonego kurczaka. Jedyne co miałem świeże to pomidorki koktajlowe, no i bazylię która rośnie sobie na oknie.

Przygotowanie:

Kurczaka pokroić w średniej wielkości kawałki, posolić, popieprzyć i wrzucić na rozgrzaną oliwę z oliwek i smażyć przez chwilę. Dodać karczochy, oliwki, podlać białym winem i dusić kilka minut. Na koniec dodać pokrojone na połówki pomidorki i posiekane zioła, doprawić solą i pieprzem do smaku, przytrzymać dosłownie jeszcze chwilę na ogniu, ale tak żeby pomidorki się tylko podgrzały, nie rozpadły. Ryż może być czysty, tylko ugotowany, albo taki jaki zrobiłem w tym przypadku. Ugotowany ryż przelałem zimną wodą i odstawiłem, a później przesmażyłem go na patelni z podsmażoną i podduszoną na białym winie cebulką, przyprawioną tylko solą i pieprzem. Jeśli jednak nie macie ryżu to wydaje mi się, że spokojnie taką potrawkę można potraktować jak sos do spaghetti czy penne. 



Składniki dla dwóch osób:

2 filety z kurczaka lub inne jego części
trochę karczochów, mogą być marynowane ze słoika
trochę oliwek
pomidorki cherry
chlust białego wina
świeże zioła, ja dodałem bazylię
sól, pieprz
oliwa EV

wtorek, 26 października 2010

Kaczka po katalońsku


Do tego, że kaczka najlepsza jest z jabłkami i majerankiem i że w takim zestawie nigdy się nie nudzi nikogo w naszym kraju nie muszę chyba przekonywać. Warto jednak czasem spróbować jakiegoś całkiem nowego sposobu na jej przyrządzenie, choćby tylko po to, żeby utwierdzić się w przekonaniu , że najlepsza jest właśnie ta z jabłkami :) Ale kto wie, może się też okazać, że nowy sposób wejdzie nam na stałe do jadłospisu, tak jak ten który wszedł do mojego, a który tu dziś prezentuję. Przepis ten znam już od paru lat i raz na jakiś czas go wykorzystuje, a pochodzi z jednej z moich licznych książek opisujących kuchnię śródziemnomorską. Oczywiście jak każdy  po wielokrotnym stosowaniu uległ ewolucji i zmianom tak aby odpowiadał mojemu gustowi, ale powiedzmy, że ogólna koncepcja czyli gruszka, szafran i cynamon jest oryginalna. Nazwałem ją „po katalońsku” ponieważ pochodzenie tej potrawy tak zostało określone w książce, ale jakie są jej rzeczywiste związki z Katalonią tego naprawdę nie wiem. Pamiętam tylko, że autor polecał również ten sam sposób przyrządzania dla gęsiny. Na pierwszy rzut oka może się okazać skomplikowany, ale tylko na pozór, myślę, że w godzinę można się z nim spokojnie uporać.


Przygotowanie:

Filety z kaczki oczyścić, posolić, popieprzyć a ich skórę naciąć „w kratę”, żeby podczas smażenia oddała nadmiar tłuszczu. Smażyć kilka minut na złoto z każdej strony, przełożyć do żaroodpornego naczynia i odstawić. Z patelni po smażeniu kaczki odlać nadmiar tłuszczu zostawiając ok. dwóch łyżek i podsmażyć na nim posiekaną  piórka cebulę wraz z laską cynamonu i tymiankiem. Kiedy cebula się zeszkli dolać bulion i doprowadzić do wrzenia. Powstałym wywarem zalać filety z kaczki i wstawić do piekarnika (180C) i piec pod przykryciem ok. 10 min. W czasie kiedy kaczka nam się piecze, podsmażamy na oliwie połówki gruszek aż ich brzegi się zarumienią i odstawiamy. Następnie ucieramy w moździerzu czosnek, orzeszki ziemne i szafran. Wyciągamy filety z piekarnika, dodajemy gruszki, przecier z orzeszków, czosnku i szafranu, rodzynki, figi i miód i wkładamy do piekarnika na kolejne 15 min bez przykrycia. Po tym czasie pieczenia otrzymamy mięso dość sprężyste, ale jeśli ktoś lubi je bardzo miękkie trzeba będzie ten proces przedłużyć nawet do 40 min, ale już wtedy pod  przykryciem z gruszkami wrzuconymi na ostatnie 10 min.Podajemy, polewając powstałym sosem w razie potrzeby doprawiając go jeszcze solą i pieprzem. Tak przyrządzone filety można podać z sałatą lub tak jak zrobiłem to ja z ziemniaczanym pure.


Składniki dla dwóch osób:

2 filety z kaczki
2 gruszki
1 mała cebula
2 ząbki czosnku
1 kubek bulionu z kaczki (może być z kurczaka)
1 laska cynamonu
2 łyżki zmielonych orzeszków ziemnych
½ łyżeczki nitek szafranu
1 łyżka otartego tymianku
1 łyżka rodzynek
1 posiekanych fig
oliwa z oliwek
1 łyżeczka miodu
sól, pieprz