To chyba najprostsze
w przygotowaniu danie makaronowe jakie można sobie wyobrazić, pod warunkiem, że
nie weźmiecie się za zrobienie makaronu, choć i to specjalnie trudne nie jest. Warunkiem osiągnięcia właściwego efektu jest wysoka jakość
użytych składników. Ta żelazna w każdej prostej kuchni zasada nabiera tu
jeszcze większego znaczenia i jeśli nie macie pod ręką dobrej oliwy czy
pysznych słodziutkich pomidorków to nie polecam się za to danie w ogóle
zabierać. Jeżeli jednak dysponujecie produktami najwyższej jakości, zróbcie, a
z pewnością nie pożałujecie. Ja w każdym razie, kiedy przygotował mi je mój
włoski kolega byłem zachwycony i jednocześnie zdziwiony, że coś tak prostego
może być tak smaczne i efektowne. Z własnoręcznie zrobionym makaronem zyskuje
dodatkowo, ale i z kupnym jest bardzo dobre. Polecam, zwłaszcza na lato.
Przygotowanie:
Makaron ugotować al dente i wymieszać z pokrojonymi na
połówki lub ćwiartki pomidorkami i drobno posiekanym czosnkiem i bazylią. Od
razu podawać, pomidorki mają być jędrne i sprężyste.
Składniki dla dwóch
osób:
160 g
tagliolini lub spaghetti
3 średnie ząbki czosnku lub więcej
duża garść posiekanych liści bazylii
spory chlust najlepszej jaką mamy oliwy EV





















