sobota, 2 marca 2013

Pesto rosso



Kolejna smaczna rzecz pochodząca z południa Włoch. Przepisu specjalnego na pesto nie podaję, bo zmiksowanie w blenderze wszystkich składników trudne raczej nie jest. Podać można je w zasadzie z każdym makaronem, ale w tym przypadku polecałbym spaghetti. Przechowywać w lodówce, zalane oliwą, dzięki której powietrze nie będzie miało dostępu do środka.





Składniki/proporcje na ok. 4 porcje makaronu



2 spore pomidory ok. 300g

kilka suszonych pomidorów ok. 50-70g

½ kubka oliwy EV

40 g prażonych migdałów

ok. 15 średnich listków mięty

3 łyżki pecorino

2 niewielkie ząbki czosnku

sól, pieprz

6 komentarzy:

  1. Pysznie, pysznie! Uwielbiam pesto. Z bazylią do spaghetti, z pomidorami do ciabatty z mozzarellą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pesto to jedno z moich ulubionych pomysłów na obiad. Częściej robię zielone, ale Twoje bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gotować, próbować, opisywać....:)

      pzdr.

      Usuń
  3. Pesto to najlepsze smarowidło jakie wymyślili Włosi. moje ślinianki wariują!
    ps: nominowałam Cię do versatile blogger award u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominacje, ale jeszcze nie zdążyłem się jeszcze wkręcić w tą całą akcję i nie bardzo wiem o co chodzi.

      pzdr.

      Usuń